„To konsekwencja pewnego programu dechrystianizacji Europy i świata Zachodu szerzej, bo mówimy też m.in. o Stanach Zjednoczonych i Kanadzie” – ocenił Czarnek.
W jego ocenie wspomniana dechrystianizacja postępuje w zatrważającym tempie.
„Walka z religią, nietolerancja wobec chrześcijan jest obecna w Europie i w świecie Zachodu na dużą skalę” – stwierdził szef MEN.
Jego zdaniem takie działania jak „pozbawianie praw chrześcijan i katolików” oraz „wyrzucanie religii ze szkół” to „program realizowany konsekwentnie przez świat lewicowy i lewacki w Europie i świecie Zachodu od kilku dziesięcioleci”.
Działania te przynoszą w ocenie Czarnka „straszne żniwo”.
„Są już ogromne przestrzenie we Francji czy Hiszpanii, gdzie chrześcijan nie ma w ogóle” – wskazał.
„Są cztery kraje na świecie, gdzie mamy przewagę ludzi niewierzących nad wierzącymi; trzy z tych krajów są w Europie - to Czechy, Holandia i Wielka Brytania. I tych krajów będzie coraz więcej, bo przestrzeń dechrystianizacji jest coraz większa” – dodał.
W wyniku takich działań powstałą po chrześcijaństwie pustkę wypełnią „inne cywilizacje, już nie łacińskie, nie chrześcijańskie; tylko takie, które w stosunku do chrześcijaństwa i do świata wolnego są wrogie”.
