Po porażce Rafała Trzaskowskiego w wyborach prezydenckich w koalicji rządzącej padła diagnoza, wedle której spadające poparcie dla obozu władzy jest wynikiem tego, że rządzący zbyt mało opowiadają o sukcesach. Premier Donald Tusk postanowił więc pochwalić się sukcesami. Problem w tym, że to nie jego sukcesy, a raczej sukcesy, które udało się osiągnąć mimo podejmowanym przez jego środowisko działaniom.
Szef rządu opublikował w mediach społecznościowych nagranie, na którym wskazał na najczęstsze pytania dot. Polski, wpisywane w Google przez anglojęzycznych internautów. Pierwsze z pytań brzmi: „dlaczego Polska jest taka bezpieczna?”. To pytanie, które zadają sobie obywatele państw prowadzących tzw. „politykę otwartych drzwi”, w których niekontrolowany napływ imigrantów doprowadził do kryzysu bezpieczeństwa. Jak odpowiada na nie premier Tusk?
Nie mam więcej pytań 😉 pic.twitter.com/2TbcO7603V
— Donald Tusk (@donaldtusk) January 26, 2026
- „Bo zainwestowaliśmy wielkie pieniądze w naszą armię, uszczelniliśmy granice, mamy odpowiedzialną, twardą politykę azylową i jesteśmy gościnni, spokojni ludzie”
- wyjaśnił.
Być może przewodniczący Koalicji Obywatelskiej zapomniał, że to rząd Beaty Szydło nie zgodził się na otwarcie Polski na nielegalnych imigrantów, za co on sam, pełniąc wówczas funkcję szefa Rady Europejskiej, groził Polsce sankcjami. Może umknęło mu również, że kiedy rząd Mateusza Morawieckiego budował zabezpieczenia na granicy, politycy Koalicji Obywatelskiej urządzali skandaliczne happeningi, domagając się wpuszczenia „biednych ludzi, którzy szukają swojego miejsca na ziemi”.
Donald Tusk chwali się też inwestycjami w infrastrukturę i gospodarką. Na jego nagranie odpowiedział prof. Przemysław Czarnek, który gościł na antenie Telewizji wPolsce24.
- „Ja mogę odpowiedzieć tym wszystkim, którzy pytają: Why Poland is…. Because Donald Tusk was for many years in Brussels not in Warsaw (Bo Donald Tusk przez wiele lat był w Brukseli, a nie w Warszawie”
- stwierdził poseł PiS.
- „Bo Donald Tusk przestał rządzić Polską w 2015 roku, wyniósł się na 5 lat do Brukseli i pozwolił rządzić normalnej ekipie, która zainwestowała potężne pieniądze w samorządy, w inwestycje samorządowe miliardy złotych, dzięki czemu rozwinęła się również przedsiębiorczość, ta mała i średnia, bo te inwestycje wykonywały polskie firmy tam na miejscu z Łukowa, z Hrubieszowa czy z Myślenic. Zatrudniamy naszych matematyków, naszych informatyków, naszych murarzy. Więcej, dzięki temu, że to nasz rząd sprawował funkcję, a nie ich, nie wpuściliśmy nielegalnych migrantów do Polski”
- wymieniał.
Przypomniał, że to rząd Zjednoczonej Prawicy zdecydował o zainwestowaniu ogromnych środków w modernizację służb, uszczelnienie granicy czy zbrojenia.
- „Z tego wszystkiego dzisiaj wynikają te odpowiedzi, którymi chwali się Donald Tusk. Brawo Donald! Tylko to wszystko dlatego, że byłeś przez 5 lat w Brukseli i nie psułeś polskiej polityki”
- zwrócił się bezpośrednio do premiera.
