Prof. Czarnek został zapytany przez red. Bogdana Rymanowskiego na antenie Radia Zet o opinie płynące z wewnątrz obozu Prawa i Sprawiedliwości, że byłby on lepszym kandydatem z ramienia tej partii na urząd prezydenta RP, aniżeli byli szefowie rządu: Beata Szydło czy Mateusz Morawiecki.
Przemysław Czarnek odnosząc się do tej kwestii oznajmił w sposób jednoznaczny: „Nie będę kandydatem na prezydenta”.
Dopytywany o to, co jest powodem tego rodzaju przekonania, prof. Czarnek oznajmił, że nie sądzi aby prezes Kaczyński go to kandydowanie poprosił.
„Tak twierdzę po pogłębionych analizach politologicznych. Analizowałem bardzo głęboko moją pozycję oraz rolę w PiS” – mówił z uśmiechem były szef resortu edukacji i nauki.
Następne wybory prezydenckie odbędą się w Polsce latem przyszłego roku.
Natomiast w odniesieniu do zbliżających się wyborów samorządowych Czarnek przyznał: „Wyobrażam sobie, jeśli nie od razu to w jakiejś perspektywie, w województwie lubelskim taką wzorcową koalicję PiS, Konfederacji i PSL. Nie mówię, że do tego dojdzie, ale wyobrażam to sobie jak najbardziej”.
