- Oczekujemy takich też ludzkich gestów z drugiej strony, a nazywanie ludobójstwa po imieniu takim gestem jest i przeprosiny za to. Ukraina powinna to zrobić także dlatego, że na braku takich gestów, takich słów przepraszam, będą korzystać Rosjanie. A chodzi o to, żeby Rosjanie z tego nie korzystali – podkreślił Ryszard Czarnecki.
– Ekshumacja, a także wyraźnie powiedzenie przez stronę ukraińską, że była to zbrodnia ludobójstwa, że Ukraina przeprasza za to co w jej imieniu uczyniono – kontynuował polityk.
- Wiadomo, że robili to szowiniści, nacjonaliści, ale jednak zbrodnie są faktem, natomiast myślę, że trudno egzekwować od kogoś, kto walczy o swoją niepodległość i quasi takich gestów, zwłaszcza gdy ktoś nie rozumie, że jest to potrzebne, bo nie oszukujmy się, Rosja jutro nie zniknie z Eurazji, Ukraina cały czas będzie potrzebowała pomocy. Brak załatwienia tej sprawy, sprawy Wołynia, załatwienia sprawy z Polakami jest niepragmatyczne ze strony Kijowa – stwierdził europosłeł.
