- Białoruś wchodzi w konfrontację, uruchamiając potok migrantów i popierając rosyjską agresję – powiedział cytowany przez media wiceminister spraw wewnętrznych Arnoldas Abramaviczius, dodając że umowa dotyczy obu stron, a w obecnej sytuacji jest realizowana jedynie przez stronę litewską.

- Obecna sytuacja jest po prostu nienormalna - stwierdził szef litewskiego MSZ, a złożony przez jego resort projekt wymaga jeszcze akceptacji rządu Litwy.

Poza wskazanymi umowami Litwini zrywają z białoruskim reżimem także inne umowy, jak na przykład realizację finansowanych przez Komisję Europejską programów współpracy transgranicznej z Białorusią i Rosją.