Składniki (blacha 20 na 30 cm):
- podłużne biszkopty (ok. 45 sztuk)
Warstwa z jabłkami:
- 1,5 kg jabłek (waga po obraniu, ale jeszcze w całości)
- 2 galaretki cytrynowe po 77 g każda
- 60 g masła
- cukier do smaku (w zależności od tego, jak słodkie będą jabłka – jednak lepiej, żeby masa była lekko kwaskawa)
- skórka starta z 1 cytryny
Krem:
- 400 g mascarpone
- 30 g cukru waniliowego
- 100 g kajmaku
- cynamon do smaku – u mnie 1 płaska łyżeczka
Dodatkowo:
- cynamon do oprószenia
Przygotowanie:
Dno blachy wykładam biszkoptami.
Warstwa z jabłkami:
Obrane jabłka ścieram na tarce z grubymi oczkami (ja po prostu ścieram całe jabłka i zostawiam ogryzki) i umieszczam w garnku razem z masłem.
Mieszając gotuję jabłka, aż zmiękną i staną się szkliste – ale nie powinny się rozpadać.
Dodaję galaretki cytrynowe, skórkę z cytryny i ewentualnie cukier do smaku.
Jeszcze ciepłą masę wykładam na spód z biszkoptów, wyrównuję, i przykrywam biszkoptami (dociskam je, żeby dobrze przylegały).
Krem:
Mascarpone umieszczam w misce miksera razem z cukrem waniliowym i ubijam przez kilka minut na najwyższych obrotach.
Dodaję kajmak i ubijam di uzyskania puszystego kremu.
Doprawiam krem do smaku cynamonem.
Krem wykładam na biszkopty, rozsmarowuję i wyrównuję.
Całe ciasto szczelnie zawijam w folię spożywczą i wstawiam na kilka godzin do lodówki (można na całą noc)
Przed krojeniem:
Widelcem robię wzorki, po czym bardzo delikatnie, za pomocą gęstego sitka, oprószam ciasto cynamonem.
