Skupiono się na testowaniu zachowania oraz utrzymaniu zdolności bojowych wojska w razie pełnoskalowej inwazji Chin. Ministerstwo obrony przekazało, że w trakcie symulacji myśliwce sił powietrznych rozmieszczone na zachodzie wyspy wysłano do bazy znajdującej się po jej drugiej stronie. Porty macierzyste opuściły też główne okręty marynarki wojennej.

Poza ćwiczeniami regularnego wojska sprawdzane też będą siły rezerwowe. Na północy Tajwanu przeprowadzono też symulację związaną z obroną przeciwlotniczą Wanan. Mieszkańców pokierowano do schronów, rozbrzmiewały też dźwięki alarmów.

Takie ćwiczenia mają być w kolejnych dniach kontynuowane w innych częściach wyspy. Mają one potrwać do piątku. Jak informują media, tylko wczoraj do działań w okolicy Chiny wysłały 11 samolotów wojskowych i 6 okrętów.