Poseł Marek Ast potwierdził dziś w Studiu PAP, że w tej kadencji Sejmu najpewniej nie powstanie już komisja, która zgodnie z ustawą ma zbadać wpływy Rosji na polskie bezpieczeństwo. Sama opozycja ustawę o komisji określiła „lex Tusk”, z jakichś powodów uznając, że badanie wpływów Kremla w Polsce jest wymierzone bezpośrednio w lidera Platformy Obywatelskiej. Teraz Tusk nie ukrywa swojej radości.

- „Pamiętacie 4 czerwca? Pamiętacie jak ulicami Warszawy przeszło pół miliona ludzi? Jak olbrzym się przebudził? Jednym z powodów, dla których poszliśmy razem była próba powołania komisji "polowanie na Tuska". Taką sobie PiS wymyślił”

- mówi były premier na opublikowanym w mediach społecznościowych nagraniu.

- „I wiecie co, przed chwilą się dowiedziałem, że skapitulowali, wycofali się z tego pomysłu. Właśnie dzięki wam. Chcę wam powiedzieć, że 15 października ich kapitulacje będzie bezwarunkowa”

- dodaje.