Posłowie Koalicji Obywatelskiej tworzący zespół ds. rozliczeń PiS: Roman Giertych, Katarzyna Kierzek-Koperska, Karolina Pawliczak poinformowali o skierowaniu do prokuratury zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez byłego premiera Mateusza Morawieckiego i byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę. Poseł Giertych wyjaśnił, że zawiadomienie to dotyczy „jednego z największych przestępstw i przekrętów PiS-owiskich, mianowicie zablokowania KPO”.

- „Przez wiele lat, wiele miesięcy, Polska czekała na środki unijne, które się nam należały, dlatego że na podstawie decyzji Prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego zaciągnęliśmy razem z krajami unijnymi kredyt w postaci obligacji unijnych, który miał prowadzić do sfinansowania odbudowy gospodarki po epidemii”

- powiedział polityk.

- „Tymczasem Polska nie otrzymywała tych środków ze względu na to, że doszło do naruszenia zasad praworządności i mieliśmy do czynienia z zablokowaniem tych środków przez KE, wynikającym z tego, że nie spełnialiśmy wymogów, na które zgodził się prezes Rady Ministrów Mateusz Morawiecki. To on się zgodził na to, żeby uzależnić wypłatę KPO od praworządności, a potem tej praworządności specjalnie nie przestrzegano”

- dodał.

W ocenie polityków KO, Morawiecki i Ziobro mogli dopuścić się przestępstwa „niedopełnienia swoich obowiązków poprzez doprowadzenie do niezłożenia wniosku do Komisji Europejskiej o wypłatę środków Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO), a także poprzez opóźnienie (blokowanie) reformy wymiaru sprawiedliwości doprowadzili do nałożenia na Polskę kary w wysokości ok 556 mln euro (ok. 2,5 mld zł) za funkcjonowanie Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego”.