W ramach walki z panującym kryzysem, wicepremier Jacek Sasin zaproponował wprowadzenie daniny od nadmiarowych marż. Miała ona objąć przedsiębiorstwa, które w tym roku osiągnęły marże z zysku brutto wyższe od średniej marży w latach poprzednich. Wedle doniesień RMF FM, rząd jednak rezygnuje z tego pomysłu.

- „Podatek trafia do kosza. […] Po pierwsze dlatego, że jest już niepotrzebny. Ten sam efekt - pozbawienia spółek energetycznych części zysku - został osiągnięty bowiem projektami dwóch innych ustaw. Pierwsza ustawa, to ta o częściowym zamrożeniu cen prądu dla naszych domów. […] Druga ustawa to negocjowany właśnie z samorządami projekt o maksymalnej cenie prądu dla małych i średnich firm, samorządów oraz szkół i szpitali”

- donosi rozgłośnia.

Do sprawy odniósł się sam szef resortu aktywów państwowych, który przyznał w rozmowie z PAP, że podatek ten został już „w dużej mierze skonsumowany”.

- „Tym niemniej analizujemy jeszcze w Ministerstwie Aktywów Państwowych, czy nie warto jeszcze w jakiejś zmienionej formie wrócić do tych rozwiązań i je przedstawić. W najbliższym czasie będziemy o tym informować”

- powiedział wicepremier Sasin.

Zaznaczył, że „nie może w tej chwili przesądzić, jakie będą ostateczne decyzje” Rady Ministrów.