- „Dzień dobry. Witam was i dziękuję wam wszystkim za wizytę, która bardzo mnie cieszy. Jednakże nie czuję się dobrze i dlatego wolę nie czytać swojego przemówienia. Zamiast tego rozdam wam jego kopie”
- zwrócił się papież do gości.
Agencja Reutersa donosi, że Franciszek miał problemy z oddychaniem. Przypomina w tym kontekście, że już 20 lat temu przeszedł ostrą infekcję układu oddechowego, w wyniku której musiano wyciąć część płuca. Problemy z płucami towarzyszą Franciszkowi do teraz.
Stolica Apostolska natomiast oświadczyła, że złe samopoczucie Ojca Świętego jest wynikiem przeziębienia.
Dramatyczny apel o modlitwę
Pewnym zaskoczeniem była intencja, jaką papież Franciszek polecił wiernym na listopad. W prezentującym tę intencję nagraniu przypomniał, że „przez bycie papieżem nie traci się człowieczeństwa”.
- „Przeciwnie, moje człowieczeństwo wzrasta każdego dnia wraz ze świętym i wiernym Ludem Bożym”
- powiedział.
Ojciec Święty poprosił, aby w listopadzie katolicy w sposób szczególny modlili się właśnie za niego.
- „Módlcie się, aby papież, ktokolwiek by nim był – dziś jest moja kolej – otrzymywał pomoc Ducha Świętego, aby był posłuszny tej pomocy”
- poprosił.
- „Módlmy się za papieża, aby w wypełnianiu swojej misji nieustannie towarzyszył w wierze owczarni powierzonej mu przez Jezusa i zawsze z pomocą Ducha Świętego”
- brzmi podana przez Franciszka intencja na listopad.
