Przed świętami Bożego Narodzenia Kolegium Komisji Europejskiej zaakceptowało zaprezentowany przez polski rząd projekt nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym, którego wejście w życie ma wypełnić tzw. praworządnościowy kamień milowy i uruchomić realizację wciąż blokowanego przez Brukselę polskiego Krajowego Planu Odbudowy. Projekt przewiduje, że sprawami dyscyplinarnymi sędziów nie będzie zajmowała się już Izba Odpowiedzialności Zawodowej SN, a Naczelny Sąd Administracyjny. Ponadto polski rząd zgodził się na test niezależności sędziego. Propozycjom tym stanowczo sprzeciwia się jednak prezydent Andrzej Duda, który oświadczył, że nie zgodzi się na żadne rozwiązania pozwalające na kwestionowanie statusu sędziów. Nowelizacji stanowczo sprzeciwia się również Solidarna Polska. W piątek premier Mateusz Morawiecki zaprosił na spotkanie lidera tego ugrupowania Zbigniewa Ziobrę, któremu chciał zaprezentować argumenty dowodzące, iż przyjęcie proponowanej nowelizacji nie ingeruje w konstytucyjne prerogatywy prezydenta.

Kulisy tego spotkania opisuje portal wPolityce.pl.

- „Rozmawialiśmy merytorycznie przez 5 godzin, to była dobra, kulturalna, merytoryczna rozmowa. Protokół rozbieżności jest ten sam i tyle. Nic się fundamentalnie nie zmieniło”

- przekazało anonimowe źródło portalu.

W spotkaniu po stronie Solidarnej Polski, poza liderem ugrupowania, uczestniczyli: Sebastian Kaleta, Patryk Jaki i Janusz Kowalski. Premierowi towarzyszyli: Szymon Szynkowski vel Sęk oraz prof. Krzysztof Szczucki. Obie strony zaprosiły również ekspertów.

Wedle ustaleń wPolityce.pl, w czasie spotkania rozmawiano również o Europejskim Systemie Handlu Emisjami, ustawie wiatrakowej oraz ustawie o biogazowniach rolniczych. Jedynie w przypadku tej ostatniej kwestii udało się jednak natychmiast osiągnąć porozumienie. W przypadku nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym rozmowy mają być kontynuowane.