Wprowadzenie w życie uzgodnionego z Komisją Europejską projektu ma być warunkiem realizacji polskiego Krajowego Planu Odbudowy. Projekt zakłada, że sprawy dyscyplinarne i immunitetowe sędziów nie będą już rozpatrywane przez Izbę Odpowiedzialności Zawodowej SN, a przez Naczelny Sąd Administracyjny. Ponadto rozszerzony ma zostać tzw. test niezawisłości sędziego. Natychmiast po prezentacji projektu prezydent Andrzej Duda oświadczył, że nie zgodzi się na żadne rozwiązania, które umożliwią podważanie statusu sędziów. Projektowi sprzeciwia się również Solidarna Polska Zbigniewa Ziobry, która zapowiada, że nie poprze go w obecnym kształcie.
W czasie dzisiejszej konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki był pytany, czy jeśli Solidarna Polska zagłosuje przeciw, usunie z rządu Zbigniewa Ziobrę lub sam poda się do dymisji. Szef rządu oświadczył, że sprzeciw Solidarnej Polski nie będzie powodem do zrywania koalicji.
- „Jestem przekonany, że to nie jest żadna zmiana o charakterze, jak to mówi młodzież game changer, czyli czegoś, co zasadniczo musi zmienić koalicję, wywrócić nas – absolutnie nie, uważam, że spokojnie przetrwamy również te zawirowania i nie tylko do wyborów dotrwamy, ale te wybory również razem wygramy”
- ocenił.
