Portal wPolityce.pl dowiedział się, że Parlament Europejski już 22 czerwca ma ponownie głosować nad pakietem Fit for 55.

- „Pewne kwestie zostaną dogadane i rzecz jest powtórnie na agendzie. W tej chwili zapadła decyzja”

- powiedział portalowi europoseł PiS Jacek Saryusz Wolski.

Ocenił, że istota odesłanych dokumentów nie ulegnie zmianie.

- „Tam są techniczne problemy, które nie były dogadane. Oskarżano Liesego, że nie zadbał o zastrzeżenia pozostałych na lewo od EPP. Prawdopodobnie się dogadają.”

- powiedział polityk.

- „To nie są żadne zasadnicze sprawy. Dokument będzie głosowany po pewnych zmianach, które nie dotyczą istoty rzeczy”

- dodał.

Fit for 55 to pakiet unijnych dokumentów, dzięki któremu w Unii Europejskiej do 2030 roku ma zostać ograniczona emisja gazów cieplarnianych o co najmniej 55 proc. w porównaniu z rokiem 1990. Już w 2050 roku Europa ma stać się pierwszym neutralnym klimatycznie kontynentem, co ma zahamować proces globalnego ocieplenia. Wedle opublikowanych w styczniu wyliczeń ekspertów banku Peako, wprowadzenie pakietu do 2030 roku będzie kosztować Polskę 2,4 bln zł. Łączny koszt na każdego Polaka to około 64 tys. zł.