„To gorąca noc pod Bachmutem. Ukraińcy nie zatrzymali się i wyprowadzili dalsze uderzenie. Kontratak poszedł na kierunku zbieżnym, na Jagidne, Berchiwke i Paraskowijiwke. Ukraińcy odcinają awangardę sił rosyjskich od reszty zgrupowania, tworząc mały kocioł” – napisał w mediach społecznościowych dziennikarz.

Jak oznajmił w swej relacji Lachowski „uderzenie przeprowadzono sporymi siłami, złożonymi z elementów czterech brygad” oraz „odcięto część Rosjan, nacierających na zachód”.

„To nie jest wielka ofensywa, ale mały sukces operacyjny i zadanie dużych strat Rosjanom. Walki trwają” – dowiadujemy się z wpisu wysłannika na Ukrainę.

„Proszę o wstrzymanie się z hurra optymizmem. Rosjanie rzucili nowe oddziały, trwają ciężkie walki” – skonkludował Mateusz Lachowski.