Szef rządu weźmie dziś udział w szczycie Unia Europejska – Bałkany Zachodnie. Jutro natomiast rozpoczyna się dwudniowy szczyt Rady Europejskiej. Ambicją Donalda Tuska jest przekonanie przywódców państw członkowskich do dalszego wspierania Ukrainy.
- „Dla mnie to specjalna chwila ze względu na moment w geopolityce. Jest mi smutno, że nic się nie zmieniło, a sytuacja Ukrainy pogarsza się”
- powiedział.
Przekonywał przy tym, że sam piastując urząd szefa Rady Europejskiej przestrzegał przed Rosją.
- „Jak pamiętacie, kiedy byłem przewodniczącym Rady Europejskiej miałem obsesję na punkcie Rosji. Dziś nie mam satysfakcji, że miałem rację. Wolałbym, żeby było inaczej”
- stwierdził, choć można przypuszczać, że bardziej zapamiętana została jego chęć współpracy z Rosją „taką, jaką ona jest”.
Premier zapowiedział, że postara się „poszukać nowego klucza do przekonania premiera Orbana”.
Co natomiast z polskim Krajowym Planem Odbudowy?
- „Jedno jest pewne. Wszystkie instytucje wiedzą, że w Polsce następuje renesans rządów prawa”
- stwierdził przewodniczący Platformy Obywatelskiej.
