Ciało s. Wilhelminy po ekshumacji zostało wystawione w klasztorze na widok publiczny – każdy mógł podejść, a nawet go dotknąć – a następnie umieszczone za szkłem przy ołtarzu św. Józefa. Do tej pory setki wiernych przyszło zobaczyć prawdopodobny cud. Choć przeorysza mówi o zmniejszeniu się liczby pielgrzymów pod koniec maja, to w dalszym ciągu klasztor nawiedza „stały strumień ludzi odwiedzających każdego dnia”. Jest także więcej osób na Mszy św.

Matka przeorysza Cecilia Snell w wywiadzie dla czasopisma „The Pillar” powiedziała: „Wydaje się, że doszło już do cielesnych uzdrowień, niektórych dość znaczących, chociaż czekamy na ich medyczne potwierdzenie. Ale jest dużo więcej uzdrowień duchowych: ludzie wracają do wiary, znajdują siłę i pokój w swoich udrękach i doświadczają modlitewnego wsparcia siostry Wilhelminy, nawet gdy opuściła nas dla lepszego życia”.

Matka Wilhelmina promowała za życia nabożeństwo do Najświętszej Maryi Panny oraz modlitwę różańcową. Oprócz przywiązania do tradycyjnej liturgii łacińskiej, przejawiała oddanie benedyktyńskiej kontemplacji i Liturgii Godzin. Już uważa się ją za pierwszą Afroamerykankę, której ciało nie uległo po śmierci rozkładowi. Jak zauważyła matka Cecylia, fenomen jest tym bardziej niezwykły, że nie ma naturalnego wytłumaczenia.

Siostrę Wilhelminę pochowano w zwykłej trumnie w ziemi. Jej ciało nie było zabalsamowane po śmierci. W wieku trumny pojawiło się pęknięcie i do środka dostawała się ziemia „prawdopodobnie niemal od razu”. Robaki zjadły piankę pod ciałem, znikło też obicie trumny, które było wykonane z takiego samego materiału, jak welon zmarłej zakonnicy. Jednak zarówno ciało, jak i welon oraz habit zakonnicy, oprócz innych elementów jej stroju, nie uległy rozkładowi.

Możliwość cudu nie została jeszcze potwierdzona przez Kościół. Jeśli zostanie wszczęty proces kanonizacyjny s. Wilhelminy, może on potrwać kilka lat i będzie wiązał się z badaniem życia i świętości zakonnicy. Jeśli faktycznie doszło do cudownych uzdrowień za wstawiennictwem s. Wilhelminy, będzie to również potencjalny argument za jej świętością.