W środę wieczorem na wysypisku śmierci w Sobuczynie pod Częstochową odnaleziono ciało około 40-letniej kobiety. Po wstępnych oględzinach sądzono, że kobieta najprawdopodobniej zginęła wskutek licznych obrażeń głowy. Wyniki przeprowadzonej dziś sekcji zwłok jednak jeszcze bardziej szokują. Polska Agencja Prasowa podaje, że kobieta najprawdopodobniej żyła w momencie, w którym została zabrana przez śmieciarkę. Zmarła wskutek urazu i unieruchomienia klatki piersiowej, a w konsekwencji uduszenia, prawdopodobnie w wyniku działania urządzenia do prasowania śmierci. Wciąż nie wiadomo, w jaki sposób znalazła się w kontenerze na śmieci.

- „Biegli potwierdzili też obrażenia głowy, ale nie byli w stanie powiedzieć czy powstały na skutek pobicia czy też działania urządzeń śmieciarki lub sortowni śmieci”

- wyjaśnił rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie Tomasz Ozimek.