- Kierowca zamknął w autobusie agresywną dziewczyną. Ta, zaczęła krzyczeć, wybiła szybę w pojeździe. Krzyczała, że jest zarażona wirusem HIV i że niedawno rzucił ją chłopak – relacjonuje Super Express.
Kobietę obezwładniono i oddano ratownikom medycznym. - Prawdopodobnie była też pod wpływem alkoholu – czytamy.
Do zdarzenia doszło w sobotę na warszawskim Targówku nieco przed godziną 16 na ul. Radzymińskiej, przy przystanku autobusowym Piotra Skargi.
Wezwani do interwencji Funkcjonariusze policji zatrzymali kobietę. Jednak wskutek utraty dużej ilości krwi po zranieniu została ona przewieziona do szpitala.
– Policjanci interweniowali wobec pobudzonej i krzyczącej 19-latki. Kobieta uderzyła w szybę autobusu zbijając ją. Z obrażeniami ręki została przewieziona przez załogę karetki pogotowia do szpitala – powiedziała w rozmowie z portalem TVP Info rzeczniczka Komendy Rejonowej Policji Warszawa VI kom. Paulina Onyszko.
Jak z kolei podaje „Super Express”, „młoda kobieta wpadła w szał, a kierowca autobusu postanowił zamknąć ją w pojeździe, wcześniej wypuszczając na przystanek Piotra Skargi wszystkich pasażerów” - czytamy.
