Gazeta powołuje się m.in. na Lü Xianga, naukowca z Chińskiej Akademii Nauk Społecznych, który twierdzi, że podziały między Republikanami i Demokratami tak bardzo się zaostrzyły, że nie ma możliwości ich załagodzenia, a „ktokolwiek obejmie urząd, nie będzie miał zdolności wyznaczenia krajowi drogi”. Co więcej, według chińskich analityków obecnie Amerykanie mają wybór między „skrajną lewicą a skrajną prawicą”, a ktokolwiek by wygrał wybory, to i tak będzie oznaczało to podążanie w kierunku populizmu. Zaś niepewne Stany Zjednoczone to groźba dla świata.

Według gazety prawybory w Iowa, w których Donald Trump wygrał jako republikański kandydat na prezydenta, a także badania opinii publicznej pokazują, że „świat powinien się przygotować na możliwość [jego] reelekcji (...) na prezydenta USA i na Stany Zjednoczone, które będą bardziej podzielone”. Gazeta przytacza opinię chińskich „ekspertów”, według których pozycja Joe Bidena słabnie, co zwiększa szanse Trumpa. Twierdzi też, że są to wybory między „dwoma starcami”, co oznacza „dekadencję”.

„Global Times” pisze, że próby wyeliminowania Trumpa z wyborów przez Demokratów na drodze procesów sądowych „w pewnych stanach” raczej nie odniosą sukcesów, gdyż jego popularność nie słabnie i jest on „bardzo konkurencyjnym kandydatem”, a „świat powinien się na to przygotować”. Autor artykułu wskazuje też na strategię Republikanów, która polega na skupieniu się na śledztwie w sprawie syna obecnego prezydenta USA. Gazeta straszy, że „wybory amerykańskie przyniosą więcej niepewności w już i tak burzliwej światowej sytuacji”.

Jak zauważa Frances Martel z portalu „Breitbart”, chińska gazeta, malując ponurą wizję amerykańskich wyborów jako zagrożenia dla świata i rywalizacji „dwóch starców”, zapomina o rywalizacji między 79-letnim Hu Jinato a 70-letnim Xi Jinpingiem w Chinach. Poza tym „chińskie media regularnie potępiają Amerykę za urządzanie wyborów i pozwalanie ogółowi społeczeństwa wyrażenia zdania co do rządów krajem. W przeciwieństwie do Stanów Zjednoczonych, [Chińska] Republika Ludowa działa na zasadach elitarnego systemu totalitarnego, w którym ludobójczy Xi Jinping kontroluje wszystkie gałęzie rządu” – pisze publicystka.