Informacje na temat planów Donalda Tuska przekazał „Super Express”, powołując się na informacje pozyskane w kręgu polityków Platformy Obywatelskiej. Byłby to ruch zaskakujący biorąc pod uwagę to, że obecnie wszystko wskazywało na to, że to Rafał Trzaskowski powalczy o najwyższy urząd w państwie.

Tymczasem według prof. Uniwersytetu Warszawskiego Rafała Chwedoruka, cała informacja może być testowaniem reakcji opinii publicznej. W jego ocenie trudno byłoby wytłumaczyć, dlaczego nie wystartuje faworyt wyborów Rafał Trzaskowski. Zauważył, że w Polsce mamy do czynienia z przemianą pokoleniową, a coraz większą rolę będą odgrywać politycy w wieku 40-55 lat.

Chwedoruk uważa, że kandydatura Tuska skomplikowałaby sytuację zarówno w koalicji, jak i wewnątrz PO. Poseł Marek Sawicki z PSL stwierdził z kolei, że prezydentura może być dla Tuska zwieńczeniem kariery, a jeśli ma zamiar kandydować, to ma do tego prawo.