Chłopiec najpierw zachwycił jurorów swoim talentem wokalnym, a później wywołał entuzjazm nietypowym wyznaniem. Jeden z jurorów - Carlos Rivera zapytał go, kim chce zostać, kiedy dorośnie.
- „Piosenkarzem i kapłanem jak papież Jan Paweł II”
- odpowiedział bez zastanowienie 8-latek, wywołując aplauz publiczności.
Wówczas Rivera zdradził, że jako chłopiec również chciał zostać księdzem i chociaż został piosenkarzem, to nie zrezygnował z wiary i na przesłuchania zawsze zabierał obrazki „z całym zastępem świętych”. Po tej uwadze Luis wyciągnął z kieszeni obrazki z wizerunkami świętych udowadniając, że robi podobnie. Chłopiec podarował wizerunku jurorom.
