Wczoraj premier Mateusz Morawiecki informował o wykonaniu budżetu na 2022 rok, gdzie deficyt wyniósł 12,4 mld złotych wobec zapisanych w ustawie 29,9 mld. 3 proc. z kolei wyniósł deficyt sektora finansów publicznych. Odnosząc się do tych wstępnych danych Kaźmierczak stwierdził, że jeśli się potwierdzą, będzie to świetna informacja jeśli chodzi o stabilność finansów publicznych.

Przypomniał, że jednocześnie mamy bardzo niskie bezrobocie i wysoką produkcję przemysłową, więc wygląda na to, że uda się uniknąć recesji. Wprost powiedział, że polska gospodarka ma się „nadspodziewanie dobrze” jeśli brać pod uwagę kwestię pandemii i wojny na Ukrainie.

Negatywne doniesienia dotyczą z kolei niskiego poziomu inwestycji i wysokiej inflacji. Nastroje jednak wydają się poprawiać – wynika z ostatnich badań – mówił ekspert.