Będąc w opozycji, rządzący dziś politycy mówili o „drożyźnie PiS-u” i obiecywali, że problemy Polaków związane z rosnącymi cenami produktów po przejęciu przez nich władzy „znikną, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki”. Problemy nie zniknęły. Jednym z nich są ceny masła, które w ostatnich dniach osiągają kolejne rekordy. Co na to rządzący?
- „Ta cena jest wyższa rzeczywiście, ale ja powiem panu, że dzisiaj jadłem bułkę bez masła i też się dało zjeść, także no wszyscy musimy trochę oszczędzać”
- powiedział dziennikarzowi Telewizji wPolsce24 poseł Rafał Kasprzyk z Polski 2050.
‼️‼️Drogie masło? Rafał Kasprzyk z Polski 2050 ma dla Was radę! 🫣⬇️⬇️⬇️⬇️ @wPolscepl #wPolsce24 #TuJestPolska https://t.co/FCIq4VLXNd pic.twitter.com/Dho9nkVFGH
— Marcin Tulicki 🇵🇱 (@TulickiMarcin) December 6, 2024
