Kto miał rację – pyta Saryusz-Wolski:
„Jarosław Kaczyński ostrzegając przed agresją Rosji? Czy Tusk i jego ludzie, uznający to ostrzeżenie za sprzeczne z polską racją stanu i domagający się jego wycofania?”.
Pyta też, kto odczytuje polską rację stanu prawidłowo, strategicznie i wyprzedzająco, a kto:
„[…] Notorycznie się myli, zmienia lub wręcz tylko udaje, że zmienia stanowisko, dopiero wtedy kiedy wszyscy już je zmienili, wszystko jest oczywiste, a czas na podjęcie wyprzedzających działań i zbrojeń już dawno minął?”.
Swoim wpisem odniósł się do tego, który opublikował dziś na x.com Radosław Fogiel. Poseł Prawa i Sprawiedliwości przypomniał materiał „Wiadomości” z 2010 roku:
„Haniebne słowa Radosława Sikorskiego i Nowak o tym, że ostrzeganie przed rosyjskim imperializmem jest sprzeczne z polską racją stanu”.
To po prostu trzeba zobaczyć:
Bezwzględnie za każdym razem, gdy ktoś z obecnej władzy puszy się, jak to "ostrzegali przed Rosją", trzeba przypominać ten materiał Wiadomości z 2010 r.
— Radosław Fogiel (@radekfogiel) March 23, 2024
Haniebne słowa Radosława Sikorskiego i Nowak o tym, że ostrzeganie przed 🇷🇺 imperializmem jest sprzeczne z polską racją stanu. pic.twitter.com/AbfCggRnMb
Kto miał rację w 2010 roku ?
— Jacek Saryusz-Wolski (@JSaryuszWolski) March 24, 2024
Jarosław Kaczyński ostrzegając przed agresją Rosji ?
Czy Tusk i jego ludzie, uznający to ostrzeżenie za sprzeczne z polską racją stanu i domagający się jego wycofania ?
Kto, prawidłowo, wyprzedzająco i strategicznie odczytuje polską rację stanu ?…
