- „W świecie Harry’ego Pottera istnieje pewna zimna, bezduszna, wysysająca radość istota i tym razem nie jest to Dementor”
- czytamy w komunikacie muzeum.
Tą istotą ma być… autorka powieści.
- „Chcielibyśmy zgodzić się z internetową teorią, że te książki zostały napisane bez autora, ale ta osoba jest zbyt głośna ze swoimi supernienawistnymi i dzielącymi poglądami, aby można ją było zignorować. Tak, mówimy o J.K. Rowling, i nie, nie podoba nam się, że dajemy jej więcej rozgłosu, więc to ostatni raz, kiedy zobaczysz jej imię w tym poście. Pozostaniemy przy Sami-Wiecie-Kim, ponieważ ich charaktery są wystarczająco zbliżone”
- dodano.
Od tego momentu władze muzeum autorkę powieści nazywają więc „Sam-Wiesz-Kto”, jak bohaterowie jej książek nazywali głównego antagonistę powieści.
