W Stambule spotkali się dziś minister infrastruktury Ukrainy Ołeksandr Kubrakow, minister obrony Rosji Siergiej Szojgu, prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan i sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres, którzy podpisali porozumienia ws. eksportu zboża z ukraińskich portów.
- „Umowa otwiera drogę dla komercyjnego eksportu żywności z Ukrainy na Morze Czarne. Pozwoli uniknąć katastrofy niedoboru żywności milionów ludzi na całym świecie. Jest światłem nadziei, możliwości i ulgi”
- napisał na Twitterze sekretarz generalny ONZ.
Rosja i Ukraina podpisały odrębne umowy z Turcją oraz Organizacją Narodów Zjednoczonych, na mocy których Rosja gwarantuje rozejm, aby zezwolić na eksport zboża z Ukrainy. Turcja będzie odpowiadać za inspekcję statków, aby zapewnić, że nie przewożą one broni. W Stambule powstanie Wspólnego Centrum Koordynacyjnego pod auspicjami ONZ, którego zadaniem będzie monitorowanie i koordynowanie bezpieczną żeglugą na Morzu Czarnym.
- „To punkt zwrotny. Efekty umowy będą odczuwalne na całym świecie”
- ocenił po podpisaniu dokumentów prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan.
Doradca prezydenta Ukrainy Mychajło Podolak podkreślił w mediach społecznościowych, że Ukraina nie podpisuje żadnych umów z Rosją, a jedynie z Turcją i ONZ.
- „Podpisujemy porozumienie z Turcją i ONZ i podejmujemy zobowiązania wobec nich. Rosja podpisuje lustrzane porozumienie z Turcją i ONZ”
- napisał.
- „W przypadku prowokacji nastąpi natychmiastowa odpowiedź militarna”
- zaznaczył.
Po napaści na Ukrainę Rosja zablokowały tamtejsze porty, uniemożliwiając eksport zboża drogą morską. Ukraina jest jednym z najważniejszych eksporterów zboża na świecie, w związku z czym jego blokada może doprowadzić do głodu w wielu regionach świata.
