Toveri zauważył w mediach społecznościowych, że Rosja jest w stanie wyprodukować 20 czołgów miesięcznie. Naprawić ich za to ok. 60, choć w maju liczba ta sięgnęła nawet 90. Niejednokrotnie jednak, zdaniem byłego szefa wywiadu Finlandii Rosjanie naprawiają swe czołgi jedynie do poziomu technicznego nawet z lat 60.
Tymczasem jak podkreśla gen. Toveri rosyjskie straty kształtują się na poziomie co najmniej 150 straconych na Ukrainie czołgów miesięcznie.
Jak skonkludował fiński generał, Rosja uszczuplając w tak szybkim tempie swoje zasoby czołgów, zmierza powoli w stronę armii piechoty.
