Zdarzenie miało miejsce 4 maja 2019 roku. W wyniku potrącenia na przejściu dla pieszych, 70-letnia kobieta miała złamaną kość podudzia oraz otarcia twarzy i dłoni.

- „Nie spowodowałem tego wypadku i twierdzę, że nie można mojego zachowania po wypadku traktować jako zbiegnięcia z miejsca zdarzenia, bo ja po wypadku udzielałem pomocy poszkodowanej”

- powiedział przed sądem Cimoszewicz.

Europoseł wyraził przy tym współczucie wobec kobiety, w związku z poniesionymi przez nią obrażeniami.