Nagranie zostało opublikowane wczoraj przez serwis Gulagu.net. Widzimy na nim dwóch najemników, Azamata Jałdarowa i Aleksieja Sawiczewa, którzy przyznali się do zabijania ukraińskich cywilów w Bachmucie i Sołedarze. Wśród ich ofiar były także dzieci, w tym kilkuletnia dziewczynka, o której śmierci opowiedział jeden z byłych wagnerowców.
Powiedział on również, że po wymianie jeńców w lutym 2023 roku oficerowie wydali rozkaz rozstrzeliwania każdego powyżej 15. roku życia. On sam miał wydać rozkaz zamordowania 300-400 ludzi ukrywających się w piwnicy. Było wśród nich 40 dzieci.
Sawiczew opowiedział między innymi o tym jak do dziury, w której znajdowało się ponad 50 rannych ukraińskich jeńców oraz dezerterów z Grupy Wagnera, wrzucił 30 granatów. Twierdzi, że za opowiedzenie 10 proc. tego, co mógł ujawnić, teraz musi się ukrywać. „Ganiam po Rosji jak szczur” – mówił. Wspomnianego wywiadu udzielił, ponieważ zaproponowano mu za to zapłatę w wysokości 10 tys. rubli (ok. 123 dolary).
Rosyjska organizacja obrońców praw człowieka Gułagu. Net przeprowadziła rozmowy z wagnerowcami, którzy wrócili z frontu. Jeden z nich opowiedział, w jaki sposób zabił 6-letnią dziewczynkę, ale nie tylko. Reszta rozmowy na naszej stronie: 🔗https://t.co/VmdrdeqWNV pic.twitter.com/nZfoAJWpZj
— Biełsat (@Bielsat_pl) April 18, 2023
