Lato w wywiadzie udzielonym „Super Expressowi” powiedział, że podczas ostatniego mundialu widział w polskiej kadrze „fochy”, dlatego jego zdaniem temu zespołowi na stanowisku selekcjonera „trzeba chłopa z silną ręką”, który jak niegdyś Adam Nawałka potrafiłby „złapać wszystkich za pysk”.

Były prezes PZPN w dość mocnych słowach wypowiedział się również o napastniku FC Barcelony Robercie Lewandowskim. „Jego sukcesy kojarzą się tylko z Bundesligą, a teraz – z Primera division. A z polską reprezentacją zero!” – grzmiał Lato.

Dwukrotny brązowy medalista mundialu powiedział też, że potrafi wyobrazić sobie polską reprezentację bez jej obecnego kapitana i najlepszego strzelca w dziejach biało-czerwonej kadry.

„Łaski nikomu nie robi. Jak patrzyłem na mecz Polska – Argentyna, to płakać mi się chciało! Teoretycznie powinien kapitan krzyknąć: „Panowie, biegamy”. Ale ja nie pamiętam, żeby Robert Lewandowski w tym spotkaniu choćby jedną przebieżkę 40-metrową w pełnym sprincie zrobił...” – mówił Grzegorz Lato.