- „Chociaż Bundeswehra posiada 138 myśliwców Eurofighter, a niemieckie firmy są zaangażowane w konsorcjum produkujące europejski myśliwiec, niemiecki rząd odmawia stworzenia choćby programu szkoleniowego dla ukraińskich pilotów. Nie wspominając już o ewentualnych przyszłych dostawach na Ukrainę”
- pisze Bild.
Polityk Zielonych Anton Hofreiter przekazał w rozmowie z portalem RedaktionsNetzwerk Deutschland, że jednocześnie kancelaria Scholza naciska na eksport 48 myśliwców Eurofighter do Arabii Saudyjskiej.
- „Uważam, że jest to zasadniczo błędne, podobnie jak inni Zieloni. Ponieważ nie możemy nadal odmawiać pewnych rodzajów broni Ukrainie, która została zaatakowana przez Rosję, a jednocześnie dawać najnowocześniejszą broń dyktaturom i autokracjom”
- powiedział Hofreiter.
W rozmowie z „Bildem” ekspert ds. Ukrainy Siergiej Sumlenny wyraził zdumienie, że możliwe jest wysłanie broni we wszystkie regiony świata w momencie, w którym broni tej nie otrzymuje potrzebująca Ukraina.
