Politycy opozycji próbują przekonywać, że polskie władze były niewystarczająco aktywne po rozpoczęciu walk pomiędzy najemnikami Grupy Wagnera a rosyjską armią. Tym absurdalnym twierdzeniom przeczy m.in. komunikat opublikowany przez Pałac Elizejski. Wskazano w nim, że prezydent Emmanuel Macron o sytuacji w Rosji najpierw postanowił porozmawiać z prezydentem Andrzejem Dudą. Przywódcy podzielili się swoimi spostrzeżeniami na temat możliwego wpływu buntu wagnerowców na sytuację na Ukrainie.
Następnie francuski przywódca skontaktował się z prezydentem USA Joe Bidenem, kanclerzem Niemiec Olafem Scholzem i premierem Wielkiej Brytanii Rishim Sunakiem.
