Bułgarski kontrwywiad wydał nakaz pozbawienie Rosjanina akredytacji oraz wydalenie z go kraju. Gacak otrzymał też zakaz wjazdu na teren Unii Europejskiej.
Jak podano, prowadził on działalność wywiadowczą pod przykryciem pracy dziennikarskiej.
Gacak pomimo kilku wezwań nie stawiał się do bułgarskich instytucji. Ostatecznie „agencja kontrywiadowcza zwróciła się do MSZ o wręczenie mu decyzji za pośrednictwem ambasady Rosji”. Jak podała bułgarskie, „Gacak po otrzymaniu wezwania schronił się w ambasadzie i nie opuszczał jej”.
Rosyjskie MSZ wystąpiło z groźbami działań odwetowych w stosunku do Bułgarii.
