Tymczasem były rząd opierał swą decyzję na tzw. „Cass Review”, raporcie pediatry dr Hilary Cass, która analizowała interwencje medyczne w przypadku dzieci cierpiących na dysforię płciową. Raport wykazał brak skuteczności przepisywania blokerów dojrzewania stosowanych w ramach „opieki” zapewnianej pacjentom „transpłciowym”. „Cass Review” pojawił się po decyzji National Health Service – odpowiednika polskiego Narodowego Funduszu Zdrowia – by zakazać stosowania blokerów dojrzewania u dzieci.

Nowy rząd laburzystów w Wielkiej Brytanii ma zamiar utrzymać zakaz, mimo poparcia, jakim się cieszy wśród aktywistów LGBT. Nowy minister zdrowia Wes Streeting przyznał, że raport doktor Cass dowiódł braku „wystarczających dowodów, iż blokery dojrzewania są bezpieczne i skuteczne w przypadku dzieci z dysforią płciową i niedopasowaniem płciowym”, a „opieka zdrowotna dla dzieci musi kierować się dowodami”.

Tymczasem aktywiści z TransActual UK nie ustępują i zapowiadają apelację, gdyż są „poważnie zaniepokojeni bezpieczeństwem i dobrem młodych osób trans w Wielkiej Brytanii”. Oświadczyli też, że „przerażające” jest to, co spotyka takie osoby, jeśli chodzi o opiekę zdrowotną w tym kraju. Stąd będą działać, by „wszystkie osoby trans mogły otrzymać dostęp do opieki zdrowotnej, jakiej potrzebują, kiedy jej potrzebują”.

Decyzję sądu powitała z uznaniem J.K. Rowling, autorka Harry’ego Pottera, znana ze swoich lewicowych poglądów, ale w ostatnim czasie ostro występująca w obronie praw kobiet przed roszczeniami tzw. „osób transpłciowych”: „Wydaje się, że w końcu wracamy do opieki medycznej dla bezbronnej młodzieży, która opiera się na medycynie mającej podstawy w dowodach w przeciwieństwie do bezdowodowych twierdzeń ideologicznych grup lobbingowych” – napisała na platformie X.

jjf/breitbart.com; x.com