Wielka Brytania przekaże ukraińskiej armii wyrzutnie pocisków M270 MLRS i przeszkoli na swoim terytorium ukraińskich żołnierzy z ich obsługi. To produkowana w Stanach Zjednoczonych opancerzona, gąsienicowa, wieloprowadnicowa wyrzutnia pocisków, zdolna precyzyjnie trafić w cel oddalony nawet o 80 km.

- „Nie możemy stać z boku, kiedy rosyjska artyleria niszczy miasta i zabija niewinnych cywilów”

- podkreślił w swoim wpisie na Twitterze premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson.

Wielka Brytania przekaże ukraińskiej armii wyrzutnie pocisków M270 MLRS i przeszkoli na swoim terytorium ukraińskich żołnierzy z ich obsługi. To produkowana w Stanach Zjednoczonych opancerzona, gąsienicowa, wieloprowadnicowa wyrzutnia pocisków, zdolna precyzyjnie trafić w cel oddalony nawet o 80 km. - „Nie możemy stać z boku, kiedy rosyjska artyleria niszczy miasta i zabija niewinnych cywilów” - podkreślił w swoim wpisie na Twitterze premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson. Do zapowiedzi Brytyjczyków odniósł się przewodniczący Komitetu Obrony Dumy Państwowej Andrey Kartapolov, który ostrzega, że dostawy wyrzutni mogą sprowokować Moskwę do rozpoczęcia ostrzału ukraińskiej infrastruktury i instytucji państwowych.

Do zapowiedzi Brytyjczyków odniósł się przewodniczący Komitetu Obrony Dumy Państwowej Andrey Kartapolov, który ostrzega, że dostawy wyrzutni mogą sprowokować Moskwę do rozpoczęcia ostrzału ukraińskiej infrastruktury i instytucji państwowych.