Media ogłosiły dziś, że Komisja Europejska zamierza zmienić założenia Zielonego Ładu w związku z protestami rolników.
- „Będzie propozycja bardzo dużego zmniejszenia obciążeń dla rolników”
- zapowiada komisarz Janusz Wojciechowski w rozmowie z korespondentką RMF FM.
Wedle ustaleń rozgłośni, w tym roku Bruksela ma zrezygnować z karania rolników niespełniających norm środowiskowych i klimatycznych. Do 2027 roku natomiast wprowadzone mają zostać zmiany łagodzące wymagania wynikające z Zielonego Ładu. To m.in. rezygnacja z obowiązkowego ugorowania 4 proc. gruntów.
Propozycje te komisarz Wojciechowski ma zaprezentować jutro w Sejmie.
- „Komisarz Wojciechowski jutro ogłosi, że Komisja Europejska zaproponuje nowe rozwiązania związane z Zielonym Ładem. Te zmiany są niestety na żenująco niskim poziomie, choć potrzebne, dowodzą słabości Unii i obecnej ekipy rządzącej”
- powiedział portalowi wPolityce.pl europoseł PiS Bogdan Rzońca.
Ocenił, że Bruksela wystraszyła się protestujących w całej Europie rolników.
- „Pod naporem rolników będą zmiany w Zielonym Ładzie. Być może będziemy mieli efekt kuli śnieżnej na obecną ekipę, która osłabiła obecną gospodarkę europejską. Protestują nie tylko rolnicy, ale także przedsiębiorcy, którzy uciekają z biznesem poza UE, a i Kowalski będzie miał coraz drożej. Wystarczy spojrzeć na ETS, a za chwilę ETS-2, który dotknie każdego – podatki od paliw samochodowych, gazu i kary za niedocieplanie domu”
- powiedział.
Zaznaczył, że do zapowiadanych zmian nie można podchodzić naiwnie.
- „To jest gra pod wybory i puszczanie zasłony dymnej, aby ocieplić klimat EPL, Zielonych i liberałów. Ale to wszystko jest za późno, bo gdyby rzeczywiście wygrali te wybory, to będą robić to samo. Namawiam wszystkich głosujących w czerwcu podczas wyborów europejskich, aby pytali kandydatów o programy i poglądy dotyczące Zielonego Ładu i przyszłości gospodarczej UE. Każdy kto zagłosuje niech wie co dana partia i kandydat robiła przez ostatnie 5 lat i co będzie robił dalej”
- apelował.
