- „Jak wiadomo, nie odnosimy się do konkretnych działań w państwach członkowskich. W tym przypadku też się nie wypowiemy”
- oświadczył rzecznik Komisji Europejskiej Eric Mamer
- „W kwestii praworządności - czy to w Polsce, czy w innych krajach - co roku publikujemy sprawozdanie na ten temat. Tam jest przedstawiana analiza. Czasami mamy pewne wątpliwości, co do procesów w pewnych państwach członkowskich. Nie odnosimy się jednak do żadnych konkretnych, jednostkowych przypadków”
- dodał.
W rozmowie z portalem Niezależna.pl postawę Komisji Europejskiej skomentował europoseł PiS Ryszard Czarnecki.
- „To jakaś nowość, bo do tej pory Komisja Europejska chętnie ingerowała w wewnętrzne sprawy Polski, ale także wcześniej np. w rządy Silvio Berlusconiego we Włoszech czy Papandreu w Grecji. Dzisiejsza deklaracja rzecznika to nieprawda i przykład hipokryzji ze strony KE przez duże H”
- zauważył.
Zwrócił uwagę, że Bruksela milczy na temat wydarzeń w Polsce od momentu przejęcia władzy przez koalicję Donalda Tuska.
- „Czasami milczenie też jest formą zajęcia stanowiska i tak jest w tym przypadku. To jest wsparcie dla tych absolutnie niedemokratycznych działań rządu Tuska”
- powiedział.
Eurodeputowany ocenił, że należy spodziewać się, iż Komisja Europejska „będzie jednocześnie i ślepa i głucha na kolejne działania ekipy Tuska”.
