Minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Kamiński poinformował wczoraj, że „z uwagi na ważny interes bezpieczeństwa państwa”, zdecydował o zamknięciu przejścia granicznego w Bobrownikach. Ruch na polsko-białoruskim przejściu został wstrzymany dziś o godz. 12:00 do odwołania.
Do decyzji polskich władz w specjalnym komunikacie odniósł się białoruski komitet graniczny, nazywając ją „irracjonalną i niebezpieczna”.
- „Działania polskich władz mogą doprowadzić do załamania po obu stronach granicy”
- czytamy w komunikacie cytowanym przez Reuters.
Białorusini zwracają uwagę, że od tej pory działać będą jedynie dwa przejścia na polsko-białoruskiej granicy i oskarżają polskie władze o podjęcie takie decyzji w celu „dalszego pogorszenia sytuacji na granicy i ograniczenia podróży obywateli”.
