W rozmowie z „Life Site News” bp Strickland zwraca się do „braci biskupów”, by „wszyscy zjednoczyli się silnym i radosnym głosem w Panu w tych dniach Adwentu i powiedzieli nie temu najnowszemu dokumentowi”. Amerykański duchowny kilkukrotnie podkreślił potrzebę „jednolitego głosu” hierarchów w tej sprawie i oznajmienia: „Nie wcielimy tego w życie Kościoła, ponieważ po prostu musimy powiedzieć: Nie”.
Deklaracja Fiducia supplicans ucieszyła natomiast znanego ze swoich prohomoseksualnych poglądów amerykańskiego jezuitę o. Jamesa Martina. We wpisie zamieszczonym na platformie X skomentował on publikację: „Deklaracja otwiera drzwi nieliturgicznym błogosławieniom par tej samej płci, co poprzednio było zakazane biskupom, księżom i diakonom”. Nie ukrywając zadowolenia dodał: „Wraz z wieloma księżmi będę teraz z przyjemnością błogosławił moich przyjaciół w związkach tej samej płci”.
Bp Joseph Strickland, komentując natomiast Fiducia supplicans dla „Life Site News”. zauważył, że warto by „poprosić o wyjaśnienie prawdziwego nauczania naszej katolickiej wiary”. Co zdaniem Stephena Kokxa jest sugestią potrzeby opublikowania kolejnych dubiów i przedłożenia ich papieżowi.
Biskup stwierdził też, że „w historii, w przypadku tego rodzaju kwestii, w obliczu których stoimy, papież domagałby się soboru”. Wyrażając przekonanie, że jest to mało prawdopodobne, bp Strickland jeszcze raz podkreślił potrzebę „jednolitego głosu” biskupów, który byłby „czymś takim jak sobór, dla zajęcia się zamieszaniem i kwestiami nieustannie się pojawiającymi, by poznać prawdę Jezusa Chrystusa, która jest niezmienna”.
