Niemiecki duchowny komentuje zaprezentowany pod koniec czerwca dokument roboczy na Zgromadzenie Ogólne Synodu Biskupów nt. synodalności, które odbędzie się w październiku 2023 i 2024 roku. Na podstawie Instrumentum laboris hierarcha wykazuje, w jaki sposób zbliżający się synod „podważa Boską konstytucję i apostolski charakter życia i misji Kościoła katolickiego, zastępując go wymyślonym kościołem synodalnym, inspirowanym głównie przez kategorie protestanckie, społeczne i antropocentryczne”.
Bp Schneider alarmuje, że podważony został autorytet biskupa, ale również papieża, który wedle Instrumentum laboris ma w imieniu Kościoła powszechnego podjąć decyzję podjętą przez „zbieżność kilku grup Kościołów lokalnych (synodów partykularnych, konferencji episkopatów itp.) w tej samej sprawie”. Ponadto w dokumencie wskazano, że „instytucje lokalne” mogą „przyjmować inne podejście” niż biskup Rzymu, a ten powinien to podejście zaakceptować.
Następnie biskup pomocniczy Astany wskazuje, że w dokumencie podważono hierarchiczną strukturę Kościoła i sakrament święceń. Wreszcie podważone zostało „objawione przez Boga prawo moralne”.
- „Po pierwsze, chodzi o poważne luki w związku z nieobecnością jakiejkolwiek dyskusji o grzechu, Dziecięciu Przykazaniach oraz cnocie czystości”
- zauważa duchowny.
Zwraca też uwagę, że w dokumencie „pośrednio wspierany jest ruch LGBT” i „promowana jest pośrednio niemoralność dotycząca małżeństwa”.
W ocenie bp. Schneidera w Instrumentum laboris podważane są też życie i misja Kościoła. Tutaj autor wskazuje na brak dyskusji o adoracji Eucharystii, biurokratyzację Kościoła oraz jego „subiektywistyczną pentekostalizację”.
W swoim artykule teolog ponadto zwraca uwagę na podważenie kapłańskiego celibatu i promocję materialistycznej ideologii ekologii.
- „Instrumentum laboris na sesję Synodu o Synodalności w październiku 2023 roku istotowo promuje, jakkolwiek w bardziej wysublimowany sposób, te same heterodoksyjne idee, które proponuje niemiecka Droga Synodalna”
- podsumowuje hierarcha.
