Wbrew wymaganego ustawą porozumienia z Kościołami i związkami wyznaniowymi, minister edukacji narodowej Barbara Nowacka podpisała w połowie wakacji rozporządzenie, w myśl którego dyrektorzy szkół mogą łączyć na lekcje religii klasy I-III, IV-VI i VII-VIII.

- „Bardzo boli, że nie było porozumienia wymaganego przez prawo. Jako Kościół zawsze podkreślamy, że jesteśmy otwarci na dialog i chcemy rozmawiać, chcemy wypracować wspólne porozumienie. Konsultacje to nie jest to samo co porozumienie. Żeby to lepiej wyjaśnić – chodzi właśnie o porozumienie – przypomnę, że na rozporządzeniu o organizacji lekcji religii z 1992 roku podpisało się Ministerstwo i 12 kościołów. To było prawdziwe porozumienie. Zawsze chcemy rozmawiać, dialogować i budować porozumienie. Chcemy dbać o prawa rodziców, uczniów i nauczycieli religii. Do tego mamy prawo”

- powiedział w rozmowie z Katolicką Agencją Informacyjną bp Wojciech Osial.

Prezydium Episkopatu Polski i Polska Rada Ekumeniczna skierowały do I prezes SN petycje o zaskarżenia rozporządzenia minister Nowackiej do TK.

- „Pani Prezes to uczyniła i za to dziękuję”

- powiedział bp Osial.

- „Trybunał Konstytucyjny przychylił się do wniosku I prezes SN i wydał postanowienie zabezpieczające w dniu 29 sierpnia 2024 roku. Rozporządzenie zostało zawieszone. Ale już następnego dnia MEN wypowiedziało się na temat tej decyzji Trybunału. Pani Minister Edukacji poinformowała, że powyższe zabezpieczenie nie wywołuje skutków prawnych a rozporządzenie zostało wydane zgodnie z prawem i ma moc powszechnie obowiązującą od dnia 1 września 2024 r. Dla nas to jest bolesne, gdyż zmiany w rozporządzeniu uważamy za niesprawiedliwe i krzywdzące. Będą trudności w nauczaniu i realizacji programu”

- dodał.