Wojewoda mazowiecki udzielił stowarzyszeniu Roty Marszu Niepodległości zgody na cykliczne organizowanie Marszu Powstania Warszawskiego w latach 2022-2024 w Warszawie. Od tej decyzji odwołał się prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, do którego stanowiska przychylił się Sąd Okręgowy w Warszawie uznając, że stowarzyszenie nie powinno uzyskać zgody na organizację zgromadzeń cyklicznych. Samo stowarzyszenie, wojewoda mazowiecki oraz warszawska prokuratura wnieśli zażalenia, które oddalił Sąd Apelacyjny w Warszawie. Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro złożył jednak w tej sprawie skargę nadzwyczajną do Sądu Najwyższego.

- „Popieram demokrację. Nie może być tak, że tylko środowiska na przykład LGBT - bo tak chce pan Trzaskowski - będą miały prawo do cyklicznych marszów. Tylko mają do tego prawo też narodowcy i inne osoby, które nie podzielają poglądów i wartości pana Trzaskowskiego”

- powiedział minister sprawiedliwości, pytany wczoraj w Elblągu o tę decyzję.

Wypowiedź szefa Solidarnej Polski w wyjątkowo prymitywny sposób postanowił skomentować na Twitterze prof. Marek Belka.

- „Według pana Zero Narodowcy też mają prawo do cyklicznych marszów. Pan Zero też ma prawo do cyklicznych, głupich wypowiedzi. Szkoda tylko, że tak intensywnie go używa”

- napisał europoseł.

Politykowi odpowiedział wiceminister Maciej Wąsik.

- „Środowiska LGBT maja prawo demonstrować, środowiska narodowe nie mają prawa. Czego nie rozumiecie? Bolszewik pełną gębą”

- stwierdził.