- „Pozwólcie, że zaczniemy”

- ratował sytuację Trzaskowski, który wyszedł na scenę razem z Kosiniakiem-Kamyszem.

- „Myślę, że wysłuchała Was cała Polska”

- dodał po pewnym czasie, a okrzyki ustały.

Do kwestii aborcji lider PSL odniósł się w czasie swojego wystąpienia.

- „Są różne propozycje zmiany tego prawa. My w wyborach 2023 roku, jako cała Trzecia Droga, mówiliśmy o dwóch aspektach: po pierwsze, to powrót do zasad sprzed wyroku TK (z października 2020 roku - przyp. PAP), który odebrał bezpieczeństwo kobietom i dlatego były masowe protesty”

- powiedział.

Przypomniał, że drugim proponowanym przez jego środowisko krokiem jest referendum w tej sprawie. Apelował też o bardziej merytoryczną, a mniej emocjonalną dyskusję na ten temat.

Czarzasty: Tygrysy wiedzą więcej od tygrysków

Wcześniej z prezesa Polskiego Stronnictwa Ludowego na tej samej imprezie zadrwić postanowił współprzewodniczący Lewicy Włodzimierz Czarzasty. Polityk stwierdził, że „nie rozumie stanowiska swoich przyjaciół z PSL w sprawie związków partnerskich” i wskazał, że „w Polsce w tej chwili 28 proc. dzieci rodzi się poza małżeństwami”.

- „Władek, czy ty to wiesz?”

- zapytał.

- „Może tygrysy wiedzą więcej od tygrysków”

- dodał.

W ten sposób Czarzasty nawiązał do słynnych słów żony Kosiniaka-Kamysza, która w czasie jednego ze spotkań w ramach kampanii prezydenckiej zwróciła się do niego słowami: „chodź tygrysie, scena jest twoja”.