Wcześniej Daily Caller News Foundation powiadomiła, że według rzecznika Archidiecezji Nowego Jorku z parafii św. Pawła Apostoła przyszła informacja o wyniesieniu kontrowersyjnych prac Unachukwu z kościoła. Tymczasem Catholic News Agency (CNA) podała w poniedziałek, że ojcowie z Towarzystwa Misyjnego św. Pawła Apostoła potraktowali zaniepokojenie archidiecezji „bardzo poważnie” i po prostu usunęli nie prace, ale sam bluźnierczy tytuł i opis, w którym można było przeczytać m.in., że „nie ma diabła”. Taką wersję przekazał agencji rzecznik zakonników Paul Snatchko.
Według rzecznika artystka, która jest studentką Fordham University, pracuje z o. Frankiem Sabatté nad nowym tytułem i opisem. Ojciec Sabatté opiekuje się grupą artystów w Kościele pw. św. Pawła Apostoła o nazwie „Openings Collective”, która wystawia swoje prace w tej świątyni. Według CNA, gdy zapytano Snatchko, czy dopuszczalne jest nazywanie Boga „transpłciowym”, odpowiedział „Nie”.
Rzecznik wyjaśniał, że tytuły eksponowanych dzieł sztuki nie są przez parafię zatwierdzane przed wystawami. Są to nazwy nadawane przez artystę i nie są one „opinią Kościoła św. Pawła Apostoła”. A tytuł prac Unachukwu „nie był w żaden sposób stwierdzeniem teologicznym”.
Zamieszanie wciąż trwa. Rzecznik Archidiecezji Nowego Jorku odmówił komentarza na prośbę „Life Site News” o wyjaśnienie całej sytuacji i czy obrazy wciąż są wystawiane w kościele. Portal nie otrzymał też odpowiedzi z samej parafii, jednak podaje, że „we wtorek przedstawiciel z kancelarii kardynała Timothy’ego Dolana powiedział źródłu znanemu LifeSiteNews, że według jego wiedzy wystawę usunięto”.
