- „Blanka wniosła trochę słońca w deszczowy czwartek w Liverpoolu” – pisze BBC, dodając że utwór „Solo" „ożywił czwartkowy półfinał”.
Nasza reprezentantka zakwalifikowała się finału 67. Konkursu Piosenki Eurowizji, który odbędzie się już jutro.
Eksperci oceniają, że największe szanse na zwycięstwo mają reprezentanci Szwecji, Finlandii, Ukrainy, Izraela i Francji.
Warto dodać, że Blance nie dawano zbyt wielkich szans na awans, a sama piosenkarka była przedmiotem wielu drwin w Internecie. Nie przeszkodziło to jedna, żeby jej półfinałowe wykonanie, barwna oprawa sceniczna, ekspresyjny taniec oraz wpadający w ucho utwór „Solo” porwał fanów Eurowizji.
Co ciekawe, „Evening Standard” poświęcając Polce cały artykuł, w którym czytamy, że „piosenka zwyczajnie wpada w ucho”.
Podobne opinie wyraża także wielu słuchaczy oraz internautów na platformie YouTube, gdzie utwór „Solo” cieszy się już dużą popularnością.
- Nagranie jest najchętniej odtwarzanym występem drugiego półfinału na platformie – obejrzano je już milion razy – podaje portal TVP Info.
„Ta piosenka jest niezwykle popularna w Albanii, można ją usłyszeć w wielu kawiarniach, barach, to chwytliwy letni hit” – czytamy w jednym z komentarzy.
Polka pomimo wielu pozytywnych recenzji nie jest jednak zaliczana do faworytów tegorocznego konkursu. - Według notowań zamieszczonych na stronie Eurovision World, wciąż największe szanse na wygraną ma Szwecja, Polka zajmuje odległą 19. pozycję w wyścigu o zwycięstwo – czytamy.
W finale Blanka wystąpi jako czwarta finalistka obok reprezentantów: Austrii, Portugalii, Szwajcarii, Serbii, Francji, Cypru, Hiszpanii, Szwecji, Albanii, Włoch, Estonii, Finlandii, Czech, Australii, Belgii, Armenii, Mołdawii, Ukrainy, Norwegii, Niemiec, Litwy, Izraela, Słowenii, Chorwacji i Wielkiej Brytanii.
