- To, że mamy dobre czy bardzo dobre sondaże dzisiaj oznacza, że wygramy w taki sposób wybory. Mamy czwórkę z przodu i jestem przekonany, że będziemy mieć czwórkę z przodu w wyborach, w dniu wyborów, ale do tego potrzebne jest 5 tygodni ciężkiej pracy – stwierdził w rozmowie z Marcinem Fijołkiem w „Gościu Wydarzeń” Bielan.

Jak przekazał lider Republikanów, w sobotę podczas konferencji Zjednoczonej Prawicy głos zabierze trzech polityków jego ugrupowania.

Nie nazywamy tego spotkania konwencją. To po prostu prezentacja naszego programu. Konwencja to raczej się kojarzy z jakimś wielkim show, balonikami, etc. A to będzie po prostu prezentacja, gdzie przemówi trójka naszych liderów. Oczywiście przede wszystkim prezes Kaczyński jak lider ZP, przedstawi wynik pracy kilkudziesięciu ekspertów, ministrów, którzy mieli swój wkład merytoryczny. Część tych propozycji już znamy, bo one były przedstawiane kolejno od poniedziałku w mediach, a jutro poznamy cały dokument. Myślę, że będzie przemawiać również pan premier [Morawiecki] i pani marszałek [Witek] – powiedział Bielan.

Nie mówiłbym też o jakimś przełomie. To nie będą jakieś propozycje, które mają porwać media i produkować jakieś newsy. Przede wszystkim skupiamy się na całościowym programie zmiany, kolejnych zmian w polskiej rzeczywistości, bo jesteśmy formacją, która stara się zmieniać Polskę na lepsze – kontynuował polityk.

Odnosząc się do wypowiedzi Jana Grabca dotyczącej możliwej koalicji PO i Konfederacji, stwierdził, że taka sytuacja pokazuje realny wybór, przed jakim stoją Polacy. Jest nim Donald Tusk albo rząd Zjednoczonej Prawicy i żadnej trzeciej drogi nie ma.

Ta wypowiedź Grabca o możliwej współpracy PO z Konfederacją, wpisująca się w to, co mówi od wielu tygodni Wipler z Konfederacji, pokazuje tak naprawdę realny wybór, przed jakim stoją Polacy. To jest Tusk albo rząd Zjednoczonej Prawicy. Nie ma żadnej trzeciej drogi, Konfederacji, która chce przewrócić stolik. To jest albo Tusk i to wszystko, co robił w Polsce w latach 2007-2015, a nawet gorzej, albo rządy ZP – stwierdził Adam Bielan.