- „Apeluję do tych, którzy układają dziś na opozycji listy: Ułóżmy je tak, by Polki mogły odetchnąć i w końcu mieć pełnię praw. Boję się, że tak nie będzie”

- powiedział Robert Biedroń na antenie Radia ZET.

Europoseł mówił o „piekle”, które w Polsce kobietom miało rozpętać Prawo i Sprawiedliwość.

- „Gdyby faceci robili aborcję, to byłaby dostępna niemal na każdym roku”

- przekonywał.

W połowie czerwca Lewica ogłosiła pakiet „Bezpieczna Polka”, w ramach którego domaga się „aborcji bez kompromisów”.