Goszcząc na antenie RMF FM Robert Biedroń mówił o starcie Romana Giertycha z list Koalicji Obywatelskiej. Podkreślał, że nie wyobraża sobie, aby były lider Ligi Polski Rodzin znowu „rządził Polską”.

- „Donald Tusk zbudował koalicję z Giertychem i to on ponosi za to odpowiedzialność. Na listach Lewicy nie znajdzie się żaden faszysta, żaden Mejza”

- dodawał.

Stwierdził też, że w Sejmie Roman Giertych powinien zająć „oślą ławkę”.

- „Roman Giertych powinien w Sejmie siedzieć w oślej ławce, nie powinien zajmować się edukacją”

- powiedział.

Ocenił, że kandydat KO nie udowodnił, iż zmienił swoje poglądy w kwestiach związanych z prawami kobiet.

- „Wypowiada się jego żona, córki składają deklaracje, a Roman Giertych milczy w tej sprawie jak grób. To jest podejrzane”

- podkreślił.