Dzień po zamachu na premiera Słowacji, Platforma Obywatelska postanowiła wczoraj w szokujący sposób podgrzać emocje w Polsce. Najsilniejsze ugrupowanie koalicji rządzącej opublikowało w mediach społecznościowych nienawistny spot, w którym oskarżono Zjednoczoną Prawicę o prorosyjskość. Materiał wywołał oburzenie nie tylko po stronie opozycji, ale również wśród koalicjantów. Do sprawy odniósł się na antenie RMF FM europoseł Robert Biedroń.
- „Boję się, że ktoś oglądając spot Platformy może zainspirować się i stanie się to samo, co na Słowacji. Ja i Włodzimierz Czarzasty wciąż apelowaliśmy, by studzić emocje”
- przyznał polityk.
